Kolejnego dnia wyruszyliśmy już za granicę. Podbijamy Hiszpanię. Łukasz poleciał do mamy do Anglii.
-Julka do kogo była ta piosenka z Kamilem?-Spytał Krystian.
-Co?
-Widziałem jak sie oboje wczuliście,i nie płakałabyś na koniec.
-Do mojego dziecka.
-Masz dziecko?
-Miałam,dwa lata temu poroniłam. Od tamtego czasu sie wszystko zaczęło psuć z Kamilem. Nie wiedziałam,że jestem w ciąży a Ono tak po prostu odeszło.-Czułam nadmiar wody w moich oczach.
-O jezu.
-Chcesz wiedzieć więcej?
-Zależy co?
-Wszystko?
-To wal.
-Mieszkałam w Międzyzdrojach,potem wyjechałam na studia do Wrocławia które i tak rzuciłam po wypadku Kamila. Dwa razy zostałam zgwałcona.
-Kamil?
-Jebnij sie w łeb,On mnie nawet nigdy nie szarpnął. Mój ojciec dwa razy mnie zgwałcił,porwał i tak pobił,że na tyłku nie mogłam normalnie usiąść. Wszędzie miałam siniaki,dosłownie. Potem zachorowałam na białaczkę i dzięki komuś jeszcze żyję.
-Ty jesteś wielka.
-Czemu?
-Po tym wszystkim co przeszłaś,żyjesz jak gdyby nigdy nic.
-Życie mnie tego wszystkiego nauczyło i jeszcze był Kamil,od samego początku był,pocieszył,przytulił.-Chciałam im pokazać,ze On nie jest złym człowiekiem tylko sie popsuło.-A teraz sie wszystko zjebało.-Wzruszyłam ramionami.
***
Prawie codziennie koncerty,wysiadam już.
-Michał kiedy wolne?
-Za dwa miesiące na święta wracamy a potem sie zobaczy.
-Jezu padam.
-Młoda dasz radę.
-Muszę no nie.-Uśmiechnęłam się pozytywnie.
Czasami tak myślę co by było gdyby? Gdybym nie straciła dziecka to dalej byśmy byli razem. Cholernie mi go brakuje,ale naprawdę nic z tego nie będzie. On będzie szczęśliwszy beze mnie,ale ja bez niego nie. Zawsze najpierw myślę o kimś a potem o sobie.
___________________________________________________________________________
Tak mnie wena wzięła i jest. Kolejny może sie uda we Wtorek,ale nie obiecuję.
Opowiadanie jest CAŁKOWITĄ FIKCJĄ.
kurde no :(((
OdpowiedzUsuńPrzecież jak oboje się kochają to dlaczego nie mogą być razem?
Zrób coś typu ich wspólnej trasy, albo żeby ona przerwała czy coś... Bo to ja niszczy ;/ albo właśnie zeby była np. roczna trasa jej i Kamila po całej Polsce, zeby się zbliżyli byli razem itd ;)
Bo jak On będzie z inną dziewczyną czy ona z innym chłopakiem to wiadomo ze to nie bedzie milosc tylko tak jakby 'pocieszenie' po utracie ukochanej osoby ;//
Pozdrawiam i życze by szybko był kolejny i dluzszy ;)
Wiesz chodziło o to,że sie ciągle kłocili dlatego się rozstali,żeby sie nie niszczyć nawzajem. A co do trasy to,że razem we trójkę mają skakać po scenie?
UsuńPogodzą się ? Tak mi ich brakuje . Zrób coś z tym plissss muszą być razem bo nie wytrzymam. A pytanieb, czy masz yaki wgl zamiar aby soe pogodzili ?
UsuńMam coś w głowie,ale nie wiem czy wypali. Zaraz sie zabieram do dalszego pisania i dzisiaj wieczorem coś będzie. :)
Usuń